Nasz miesięcznik

Wydawnictwa

Katalog agroturystyczny

 

Zagrody Edukacyjne

 

 

Sytuacja w rolnictwie Dolnego Śląska na dzień 12.04.2019

Sytuacja w rolnictwie dolnośląskim na dzień 12.04.2019 r.

 

Warunki agrometeorologiczne

Po łagodnej zimie, przełom marca i kwietnia charakteryzował się dość ciepłą i słoneczną pogodą z niewielkimi opadami deszczu oraz lokalnie silnymi wiatrami, które przesuszyły glebę. Pod koniec pierwszej dekady kwietnia wystąpiło znaczne ochłodzenie z lokalnymi przymrozkami. Średnie temperatury dzienne kształtowały się na poziomie około 5-20 oC. W nocy temperatury oscylowały na poziomie od -3 do 7 oC. W rejonie Dzierżoniowa w dniach od 14.03.2019 do 12.04.2019 roku wystąpiło 6 dni z opadami deszczu i śniegu. Łącznie było to 6 mm opadów. Niskie opady deszczu są niepokojące dla stanu wiosennych zasiewów. Na plantacjach zbóż, rzepaku oraz na użytkach zielonych w rejonach podgórskich Kotliny Kłodzkiej nasilają się szkody łowieckie.

Uprawy rolne

Trwa sezon zasiewów zbóż jarych. Zboża jare, w zależności od terminu siewu, znajdują się w fazie od szpilkowania do trzech liści. Problemem jest brak wilgoci, co utrudnia wschody roślin, szczególnie na później sianych plantacjach. Zboża ozime znajdują się w fazie końca krewienia i strzelania w źdźbło. Stan plantacji jest dobry, rolnicy wysiali drugą dawkę azotu i zakończyli zabiegi herbicydowe. Ze względu na niskie temperatury wstrzymali się natomiast z zabiegami fungicydami oraz odżywkami – czekają na cieplejsze dni. Zachwaszczenie jest niewielkie. Lokalnie na zbożach widać uszkodzenia przez mączniaka, septoriozę paskowaną liści pszenicy oraz rdzę żółtą i brunatną liści. Rolnicy przygotowują pola pod siew kukurydzy.

Stan plantacji rzepaku ozimego w większości w dobrej kondycji, jednak część plantacji jest osłabiona po jesiennym ataku mszyc. Rolnicy zasilają plantacje nawozami. Rośliny rzepaku ozimego są w fazie strzelania w pędy kwiatostanowe, na niektórych rozpoczęło się kwitnienie. Pojawiły się naloty chowaczy i słodyszka rzepakowca. Na większości pól zachwaszczenie jest niewielkie.

Wczesne odmiany ziemniaków już posadzone, rolnicy są w trakcie sadzenia ziemniaków późniejszych odmian. Trwa siew buraków cukrowych. Śliwy, brzoskwinie, czereśnie i wiśnie znajdują się w fazie od początku do pełni kwitnienia. Jabłonie i grusze natomiast ‒ w fazie pąków.

Sytuacja na rynkach skupu

Ceny skupu zbóż są wyższe w porównaniu do ubiegłego roku o około 20%. Średnia cena sprzedaży pszenicy konsumpcyjnej wynosi obecnie 80,09 zł/dt i nie uległa większym zmianom w przeciągu miesiąca, ale jest o 20% wyższa niż w kwietniu 2018 roku.

Maksymalnie za 1 dt pszenicy można obecnie otrzymać 90,00 zł/dt. Pszenica paszowa jest skupowana w średniej cenie 76,44 zł/dt (cena wyższa o 18% niż roku ubiegłym). Skup jęczmienia paszowego kształtuje się w przedziale 65,00-77,00 zł/dt, średnio można uzyskać 71,49 zł za dt. W kwietniu ubiegłego roku cena jęczmienia była niższa o około 14% i wynosiła 62,89 zł/dt.

Średnie ceny skupu żywca wołowego nieznacznie wzrosły w stosunku do ubiegłego miesiąca (o ok. 7%), nie zmieniły się natomiast w stosunku do ubiegłego roku. Średnia cena skupu młodego bydła opasowego wynosi 7,35 zł/kg, maksymalnie można otrzymać 8,50 zł/kg. W kwietniu 2018 roku było to 7,25 zł/kg.

Ceny żywca wieprzowego powoli rosną. Średnio można uzyskać 4,74 zł/kg. Cena w stosunku do poprzedniego miesiąca wzrosła o 17%. W porównaniu do kwietnia zeszłego roku cena tuczników jest wyższa o około 6%, w ubiegłym roku uzyskiwano średnio 4,46 zł/kg.

Ceny mleka pozostają bez zmian w porównaniu do poprzedniego miesiąca i roku. Producenci mleka otrzymują od podmiotów skupujących średnio 1,22 zł/l (min 0,60 zł/l do maks. 1,80 zł/l). Średnia cena mleka płacona przez odbiorców indywidualnych wynosi około 2,04 zł/l, maksymalną ceną jest 3,0 zł/l.

 

Zaopatrzenie w środki do produkcji

Zaopatrzenie w środki do produkcji jest dobre, w sprzedaży znajduje się pełen asortyment środków ochrony i nawozów. Ceny nawozów wzrosły w porównaniu do cen z zeszłego roku.

Średnie ceny nawozów wynoszą:

  • mocznik 46% N – 159,77 zł/dt (wzrost ceny o 11% w porównaniu do kwietnia 2018r.)
  • polifoska 8 – 177,57 zł/dt (wzrost ceny o 13% w stosunku do 2018 roku)
  • saletra amonowa 34% – 128,06 zł/dt (cena wyższa o 11% w porównaniu do roku ubiegłego).

 

Ceny materiału siewnego roślin jarych są zbliżone do cen zeszłorocznych, obecnie kształtują się na następującym poziomie:

  • jęczmień jary 180,00 ‒ 226,80 zł/dt,
  • pszenica jara 180,00 – 235,00 zł/dt,
  • pszenżyto jare 190,00 – 226,25 zł/dt,
  • owies 190,00 – 230,00 zł/dt,
  • żyto jare ‒ 210,00 zł/dt.

Sytuacja ekonomiczna gospodarstw

Wypalanie traw grozi utratą dopłat

Wraz z nadejściem wiosny rozpoczął się sezon na wypalanie traw na łąkach i nieużytkach rolnych. Jest to proceder, który w znacznym stopniu obniża wartość plonów, jest zabójczy dla przyrody i niebezpieczny dla człowieka.

Praktyka wypalania traw wiosną spowodowana jest pokutującym od wieków błędnym przekonaniem, jakoby prowadziła ona do użyźnienia gleby. Ma to przynieść bujniejszy odrost młodej trawy, a tym samym większe korzyści ekonomiczne dla rolnika. Nic bardziej błędnego. Badania naukowe wskazują jednoznacznie, iż nawet jednorazowe wypalenie trawy może spowodować obniżeniem wartości plonów od 5 do 8 proc. Podczas pożaru temperatura gleby podnosi się do ok. 1000 st. C., co skutkuje śmiercią żyjących w niej zwierząt, zniszczeniem warstwy próchnicy oraz mikroorganizmów odpowiadających za równowagę biologiczną. Po przejściu pożaru gleba staje się jałowa i potrzebuje nawet kilku lat, aby powrócić do plonów sprzed pożaru.

Zakaz wypalania traw określony został w ustawach o ochronie przyrody oraz o lasach. Za tego rodzaju wykroczenie Kodeks wykroczeń przewiduje karę aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość może wynieść nawet 5 tys. zł. Jeśli jednak w wyniku podpalenia trawy dojdzie do pożaru, który sprowadzi zagrożenie zdrowia lub życia wielu osób albo mienia wielkich rozmiarów, wtedy sprawca – zgodnie z zapisami Kodeksu karnego – podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

W ubiegłym roku odnotowano ponad 48 tys. pożarów traw na łąkach i nieużytkach rolnych, w wyniku których śmierć poniosło 8 osób.

Oprócz sankcji karnych za wypalanie traw grożą również dotkliwe kary, które nakładać może Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Zakaz wypalania gruntów rolnych to jeden z warunków, którego muszą przestrzegać rolnicy ubiegający się o płatności bezpośrednie oraz płatności obszarowe w ramach PROW 2014‒2020. Ich nieprzestrzeganie może doprowadzić do zmniejszenia płatności o minimum 5%. To oznacza, że o tyle mogą być pomniejszone wszystkie płatności bezpośrednie, jeśli rolnikowi udowodni się, że wypalał trawy na którymkolwiek z posiadanych przez niego gruntów (jednolita płatność obszarowa, płatność za zazielenienie, płatność dla młodych rolników, płatność dodatkowa, płatność dobrowolna związana z produkcją, a także z PROW 2014-2020 płatności rolnośrodowiskowe, płatność ekologiczna, płatność ONW oraz pomoc na zalesianie gruntów rolnych). Jeszcze surowszą karę poniesie rolnik w przypadku, gdy świadomie wypala grunty rolne. Całkowita kwota należnych mu płatności może być wtedy obniżona nawet o 25%, a w skrajnych przypadkach, np. stwierdzenia rozległego i dotkliwego w skutkach wypalania traw czy torfowisk, ARiMR może pozbawić rolnika całej kwoty płatności bezpośrednich za dany rok.

Wnioski do 15 maja

Wniosek o przyznanie płatności obszarowych wraz z wymaganymi załącznikami składamy w terminie od 15 marca do 15 maja. Wniosek może być także przyjęty do 10 czerwca, jednak osoby, które złożą dokumenty w okresie od 16 maja do 10 czerwca, otrzymają płatności pomniejszone o 1% za każdy dzień roboczy opóźnienia. Wnioski osób, które złożą wniosek po 10 czerwca nie będą rozpatrywane i osoby te nie otrzymają płatności.

Źródło: Meldunki PZDR oraz informacje ARiMR
Teresa Czaja DODR

Zmodyfikowano: 17.04.2019